|
Na pierwszy rzut oka każdy ocenia samochody typu VAN jako bardzo bezpieczne. Słyszymy, że taki samochód jest bardzo wytrzymały, duży i potężny - czołg na kołach, a także, że kierowca i pasażerowie są bezpieczni bo siedzą wysoko.
Nie jest to do końca prawdą. Fakt samochód na ramie jest bardzo wytrzymały na odkształcenia, ale energia przy uderzeniu zostaje przeniesiona na wnętrze, co nie jest dobre dla znajdujących się tam osób. Dlatego samochodu typu Van w crash-testach nie
są wysoko oceniane. Musimy sobie zdawać sprawę, że bezpiecznie możemy czuć cię przy niedużych prędkościach i wtedy faktycznie po uderzeniu
może nawet nie być śladu - siłę przeniesie zderzak i rama. Przy dużych prędkościach, jeśli nawet nie dojdzie do poważnych odkształceń nadwozia, pasażerowie
narażeni są na działanie dużej siły która kumuluje się wewnątrz samochodu. W odrębnym artykule pojawią się na tej stronie crash testy
amerykańskich vanów.
W tym artykule natomiast skupmy się na niebezpieczeństwach związanych z salonkami powstałymi na bazie vanów.
Przeróbki tych samochodów sprawiają, że stają sie one niesamowicie komfortowymi, wygodnymi i przytulnymi pojazdami, ale
czy bezpiecznymi? Niestety nie za bardzo. Po pierwsze poczucie komfortu, ciszy powoduje, że pasażerowie nie zapinają często
pasów bezpieczeństwa, przemiszczają sie po wnętrzu. W czasie wypadku, może to być przyczyną tragedi.
Ale jeśli nawet będziemy poprawnie siedzieć w fotelach, zapięci w pasy bezpieczeństwa, niekoniecznie zapewnią nam one
należyte bezpieczeństwo. Okazuje się bowiem ze mocowania foteli, które zwykle są obrotowe, na jednej nodze powoduje ich wyrywanie
i łamanie się mocowań. Tak samo zawodne niejednokrotnie okazują się elementy fotela, które się lamią i wyginają. Efekty
takie przedstawiają poniższe zdjęcia foteli po wypadkach.
Konsekwencja uszkodzeń foteli i ich mocowań, będzie wadliwe działania pasów bezpieczeństwa. W skrajnych przypadkach
może dojść do ich przecięcia tak jak np. zostało to pokazane na poniższych zdjęciach.
Kolejny problem dotyczy salonek, w których fabryczny dach zostaje wycięty i wstawiony zostaje nowy podwyższony.
Okazuje się że sztywność samochodu ulega pogorszeniu w mniejszym lub większym stopniu, w zależności od sposobu mocowania podwyższenia.
W przypadku dachowania samochodu sytuacja może być skrajnie niebezepieczna, gdy ten doczepiany dach, oderwie się od reszty
nadwozia - pasażerowie nie zapięci w pasy mogą wylecieć, a jeśli to nie, to są narażeni na większe obrażenia, będące konsekwencją
większej deformacji pojazdu.

|

Ostatnia z ważniejszych kwestii mających wpływ na bezpieczeństwo, to śliczne duże przeszklenia
wstawiane w salonkach. Niestety nie polepszają one bezpieczeństwa, a mogą być z pewnych powodów groźne. W przypadku
dużych szyb istnieje ryzyko wypadnięcia przez nie tak samo jak w przypadku podwyższeń. Po drugie w przypadku rozbicia
szyb duża ilość szkła może spowodować różnego typu rany.
Materiał opracowany na podstawie http://www.safetyforum.com
|
WSTECZ
|