|
Informacje ogólne
Amerykańskie samochody dostawcze to niesamowite trwałe i bardzo komfortowe pojazdy oferujące dużą przestrzeń ładunkową.
Trochę takich samochodów zostało sprowadzonych do Polski i porusza się po krajowych drogach. Niestety na rynku nie są zbyt
popularne i trudno je sprzedać mimo, że pojawia się ich w ofertach stosunkowo niewiele. Za taki stan odpowiada niczym
nieuzasadniona obawa o awaryjność i trudność w dostępie do części, a także mityczne opinie o wysokich kosztach
eksploatacji. Otóż należy podkreślić fakt, że części do amerykańskich furgonetek są łatwo dostępne we wszystkich firmach
zajmujących się sprzedażą części do aut z USA. Ich ceny są zróżnicowane w zależności od producenta danego podzespołu, a także
od tego gdzie je kupujemy - rozbieżności cenowe siegają czasem 200% w zależności od importera! Dlatego nim coś kupimy
warto popytać w kilku miejsach, a na pewno nie przepłacimy i kupimy część w cenach porównywalnych, a niekiedy niższych niż
do europejskich czy azjatyckich furgonów. Jeśli będziemy serwisować samochód u fachowców, a nie partaczy i regularnie
dokonywać wymian eksploatacyjnych i przeglądów to z cała pewnościa amerykański van większych trudności nam nie
przysporzy. Warto też wspomnieć o kosztach paliwa - otóż amerykański benzyniak przerobiony na gaz aktualnie wychodzi porównywalnie
w kosztach, co nowoczesne diesle z Europy, a i nawet taniej niż stare diesle. Amerykańskie diesle też wypadają nienajgorzej.
Natomiast żaden ze starszych samochodów dostawczych nie zapewnia takiego komfortu pracy i takich osiągów jak furgon made in USA.
Bo czy może być coś bardziej wygodnego niż duża szoferka, niekiedy welurowa + wydajna klimatyzacja + skrzynia automatyczna?
Do tego amerykańskie furgony doskonale się prowadzą, a moc jaką dysponują nawet najsłabsze V6 czy Diesle sprawia, że nie czują
żadnych wzniesień.
Na co zwracać uwagę przy zakupie?
Nadwozie i podwozie - sprawdzić dokładnie pod kątem korozji, szczególnie starsze egzemplarzy mają tendencję do rdzewienia
w okolicach progów, mocowań drzwi, spodów drzwi, elementów podwozia i podłogi. Sprawdzić grubościomierzem lakieru czy nie były
wykonywane naprawy blacharsko-lakiernicze.
Wnętrze - w polskich realiach rzadko dba się w samochodach dostawczych o wnętrze. Dokładnie zbadać czy wszystko działa, czy
nic nie jest pourywane, jaki stan mają fotele i kanapy. Mocno zniszczone wnętrze, powycierane pedały i wajchy mogą wskazywać
na duży przebieg samochodu.
Silnik - prawidłowo eksploatowane silniki w tych samochodach są trudne do zajeżdżenia, ale że nie ma rzeczy nie możliwych trzeba
i to zbadać. Najważniejszą rzeczą jest sprawdzić czy i jak często był wymieniany olej w silniku. Warto też sprawdzić jakość
spalin. Silnik powinien palić bez problemów w każdych warunkach, w czasie jazdy płynnie i dobrze wchodzić na obroty. Jeśli
z jazdy wynika, że coś nie jest tak to warto dokonać kompleksowej diagnostyki jednostki napędowej najlepiej w dobrym serwisie
samochodów amerykańskich.
Skrzynia automatyczna - Polska to taki dziwny kraj, w którym panuje masowe przekonanie o awaryjności skrzyń biegów i ogromnych
kosztów związanymi z ich serwisem i eksploatacją. Nie jest to prawda. Po pierwsze amerykańskie skrzynie w samochodach dostawczych
są stosunkowo proste i trwałe. Trwałość uzyskujemy pod jednym warunkiem: częste wymiany oleju w skrzyni biegów kompleksowo tzn.
z pełnym wyssaniem oleju na specjalnym urządzeniu. Dodatkowo ważne by skrzynię należycie użytkować. Przy zakupie
po pierwsze sprawdzamy czy skrzynia nie ma wycieków, po drugie jak zachowuje się samochód w czasie jazdy - biegi powinny wchodzić płynnie,
nie powinno być praktycznie żadnych szarpnięc i tym podobnych rzeczy. Zbyt częste mieszanie biegami przez automat
również świadczy o tym, że coś jest nie tak. Czy wszystko w skrzyni jest sprawne i nic się nie rozleciało, bardzo często udaje się
zweryfikować przy wymianie oleju i dokładnym zbadaniem czy poza olejem spuszczonym ze skrzyni, nie spłynęly jakieś drobinki np. plastikowe bądź metalowe.
Zawiesznie i przeniesienie napędu - najprościej i najpewniej sprawdzić na diagnostyce komputerowej. Będziemy mieć pełen obraz stanu amortyzatorów, hamulców,
zbieżności i geometrii, a także ewentualnych luzów i ich przyczyn. Warto zauważyć, że wymiana elementów zawieszeń w stosunku do innych
rzeczy jest stosunkowo najprostsza i najtańsza. Przy samochodach dostawczych warto bliżej przyjrzeć się tylnemu mostowi oraz
resorom. Te drugie pod wpływem obciążenia mogły się ugiąć, a ponadto wybić. W tylnym moście warto sprawdzić czy nie ma wycieków
i w jakim stanie jest olej. Koniecznie sprawdzić łączenia - krzyżaki mostu z wałem i skrzynią biegów - często miewają luzy.
Instalacja elektryczna i zapłon - sprawdzić czy rozrusznik działa poprawnie, w jakim stanie są świece, kable WN i inne
el. zapłonowe. Naturalną rzeczą jest kontrola ładowania i sprawdzenia poprawności działania wszystkich urządzeń elektrycznych.
Klimatyzacja - sprawdzić czy działa, powinna bardzo wydajnie chłodzić i pracować w miarę cicho. Głośna praca wskazuje
na zużyte łożsyka kompresora. Klimatyzacje warto skontrolować w serwisie na specjalnym urządzeniu, które czyści instalację i sprawdza
jej szczelność, a następnie dobija potrzebną ilość gazu i olejku.
Instalacja gazowa - temat długi. Generalnie jak samochód ma gaz to nie znaczy, że ma dobrze zrobioną instalację. Niestety
często spotyka się kompletnie źle wykonane instalacje, a potem słyszy się, że gaz jest zły. Nie, to nie gaz jest zły, a wielu
fachowców niestety. Najczęstsze błędy są takie, że w instalacji jest za słaby reduktor i za mały przekrój przewodów i autko
wtedy jest dużo słabsze na gazie bo nie dostaje odpowiedniej ilości mieszanki. Przy samochodach z komputerem bardzo często
popełnianym błędem jest zła emulacja sond lambda na co komputer reaguje komunikatami serwisowymi na desce - check engine i pochodne.
W prawidłowo wykonanej instalacji gazowej taka rzecz nie może mieć miejsca, a sondy lamda i system kontroli spalin winien
zostać zgrany z instalacją gazową.
Pokrótce to z ważniejszych rzeczy tyle. W nowszych artykułach na tej stronie
będą pojawiać się szersze informacje techniczne na temat tych zagadnień.
Co oferuje rynek?
Śledząc rynek amerykańskich vanów w ostanim czasie napotkałem następujące oferty:
1. Ford Econoline z 1991r. koloru białego z silnikiem benzynowym 5.0V8, z klimatyzacją, wspomaganiem kierownicy i
automatyczną skrzynią biegów, a także instalacją gazową za 14.500zł - oferta komisowa z www.trader.pl
|
2. Ford Econoline z 1992r. koloru granatowego z silnikiem diesla 7.4, z klimatyzacją, wspomaganiem kierownicy i
automatyczną skrzynią biegów, za 25.000zł - oferta komisowa z www.trader.pl
|
3. Ford Econoline z 1993r. koloru bordowego z silnikiem diesla 7.4, z wspomaganiem kierownicy i
automatyczną skrzynią biegów, rzekomo w stanie doskonałym, za 29.990zł - oferta prywatna z www.trader.pl
|
4. Chevrolet G-20 z 1989r. koloru białego z silnikiem diesla 6.2, z przebiegiem 340.000km, z klimatyzacją, wspomaganiem kierownicy, elektrycznymi
szybami, tempomatem, automatyczną skrzynią biegów i centralnym zamkiem oraz dwom kompletami kół, za 16.000zł +VAT - oferta prywatna z Giełdy Samochodowej
WSTECZ
|